Nie jestem pewna, czy
tak od razu odkryć, że nie chodzi wcale o wielkiego kudłatego zwierza. Z
drugiej jednak strony, to wcale nie stopa jest tu najważniejsza. Nie wiem
natomiast jak to się stało, ale stopa przyciągnęła moją uwagę. A oto i ona:
Stopa to nie byle jaka!
Jej właścicielem jest Aleksander Sładkowski (Александр Сладковский) – główny dyrygent Państwowej
Orkiestry Symfonicznej Republiki Tatarstanu (Государственный симфонический оркестр Республики Татарстан), która to orkiestra dała w środę 23.01.2013
piękny koncert muzyki tatarskiej.
I obserwacja kończyn
wcale nie umniejszyła siły przeżyć i odbioru popisu umiejętności wspomnianej
orkiestry.
A wszystko dzięki
najzwyklejszemu przypadkowi. Dzień wcześniej znalazłam się we właściwym miejscu
we właściwym czasie… i dostałam bilety na ów koncert… ZA DARMO :)
Mało tego! Nie dość, że
bilety darmowe, to jeszcze po koncercie Maestro osobiście wręczał płyty CD…
również ZA DARMO :)
I jak tu nie kochać
Tatarstanu?! ;) Żartuję. Oczywiście darmowe atrakcje jak najbardziej korzystnie
wpływają na pozytywny odbiór miejsca, ale moje serce już kilka dni wcześniej ukradł
KUL
SZARIF… Już niezadługo o nim napiszę.
Na razie odsłuchuję CD,
dźwięki której ani w połowie nie oddają tego, co czuło się w sali koncertowej.
Brak tej intensyfikacji dźwięku, orkiestry, która na twoich oczach ożywia
drewna, metale i cięciwy, brak ciarek przechodzących po plecach, a przede
wszystkim tego pana, który to stoi na środku i macha rękami, a orkiestra,
chociaż ma nuty i tak się na niego patrzy, i coś tam z tej gestykulacji
odczytuje. Widok dyrygenta hipnotyzuje. Jednak do dziś jest dla mnie zagadką,
jak wymachując kończynami górnymi i strojąc miny można okiełznać kilka
dziesiątek instrumentów.
Nie przerażajcie się kolejką za płytą ;) Gdy wyszedł
Maestro i pomocnicy ją rozdać, tłum tak naparł, że po pięciu minutach, niewiele
tylko zgnieciona i zdeptana, miałam już
swoją płytę. A właściwie to dwie. Druga powędrowała do koleżanki, która towarzyszyła mi na koncercie, ale zrezygnowała z "kolejkowych" atrakcji ;)
Żałujcie, że Was tu nie było ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz